Środa, 23 września 2026
Imieniny: Tekla, Bogusław, Liwiusz
Polityka Krajowa 28.07.2026 Wideo

Premier Tusk: Bandyci nie mogą dyktować zasad. 4 mld zł zagrożone przez decyzję prezydenta

Nawet 4 miliardy złotych może stracić budżet państwa po decyzji prezydenta ws. podatku paliwowego. Premier Tusk reaguje na brutalny atak we Wrocławiu i wzywa do końca politycznej eskalacji.
Wideo Premier Tusk: Bandyci nie mogą dyktować zasad. 4 mld zł zagrożone przez decyzję prezydenta

Brutalny atak na ukraińską parę we Wrocławiu – premier zapowiada zdecydowaną reakcję

Do zdarzenia doszło w niedzielę w centrum Wrocławia. Trzech mężczyzn zaatakowało obywatela Ukrainy i jego partnerkę, która próbowała go obronić. Policja błyskawicznie zatrzymała dwóch sprawców, trzeci jest już identyfikowany. Premier Donald Tusk, komentując sprawę przed posiedzeniem Rady Ministrów, podkreślił, że państwo nie będzie tolerować przemocy na tle narodowościowym.

„Wszyscy jesteśmy zszokowani kolejnym aktem przemocy, tym razem na ukraińską parę. Dziękuję za sprawną pracę policji – dwóch sprawców jest zatrzymanych, trzeci też zaraz zostanie ujęty”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier jednoznacznie wskazał, że za wzrost agresji odpowiadają politycy, którzy swoimi wypowiedziami dają przyzwolenie na przemoc. Zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego, aby przestał milczeć i gloryfikować „męskie walki”, oraz do Jarosława Kaczyńskiego, aby zaniechał apeli o tworzenie bojówek. Tusk przypomniał, że Polska zbudowała swoją pozycję na świecie dzięki ruchowi Solidarności, który walczył bez przemocy. Dziedzictwo to – jak mówił – jest dziś grzebane przez bandytów, którzy biją ludzi za inny akcent.

4 miliardy złotych na szali – spór o ceny paliw

Równolegle premier odniósł się do piątkowej decyzji prezydenta o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa miała objąć sprzedaż paliw w okresie od marca do grudnia 2026 r. – a uzyskane środki trafić do budżetu i na obniżkę cen dla kierowców. Zdaniem premiera decyzja głowy państwa oznacza opowiedzenie się po stronie koncernów, które zbijają fortuny na kryzysie.

„Uderzył mnie zalew kłamstw ze strony otoczenia Prezydenta na temat cen paliw. Kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie zareagowaliśmy szybko i stanowczo – obniżka VAT, akcyzy, regulowane ceny i pełna dyscyplina spółek skarbu państwa”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zapowiedział, że jeśli ceny ropy ponownie wzrosną, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw na ostatnie 2 tygodnie wakacji. Środki na ten cel miały pochodzić z podatku od nadzwyczajnych zysków – bez niego obciążenie spadnie na budżet państwa. Straty mogą sięgnąć nawet 4 mld zł. Tusk skomentował to zdaniem: „Mieliśmy Ceny Paliwa Niżej, czyli program CPN, a mamy PKN, czyli Ceny Karola Nawrockiego”.

  • Kwota zagrożona: 4 miliardy złotych
  • Okres objęty podatkiem: marzec – grudzień 2026 r.
  • Planowany okres regulowanych cen: 2 tygodnie wakacji
  • Sprawcy ataku: 3 mężczyzn, z czego 2 zatrzymanych

Najem krótkoterminowy – rząd szuka równowagi między turystami a lokatorami

Premier poinformował także o dalszych pracach nad nowelizacją ustawy o usługach hotelarskich. Projekt miał zapewnić równowagę między swobodą działalności gospodarczej a ochroną praw mieszkańców, którzy zmagają się z uciążliwościami najmu krótkoterminowego – hałasem, zaśmiecaniem klatek, nadmierną rotacją gości. Dotychczasowe propozycje nie zadowoliły ani branży turystycznej, ani lokalnych społeczności.

„Sugerowałem, aby szukać rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsca docelowego turystów. Ale równocześnie, żeby skutecznie zadbać o prawa lokatorów. Okazało się to trudne”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu zapowiedział, że poprosi ministrów o przygotowanie autopoprawki, która skuteczniej ochroni lokatorów, nie niszcząc przy tym rynku turystycznego. Oczekiwaniem społecznym jest, aby samorządy zyskały realne narzędzia do kontroli liczby mieszkań na wynajem krótkoterminowy.

Co to oznacza dla mieszkańców Żywca?

Dla żywczan decyzja prezydenta w sprawie paliw to przede wszystkim ryzyko wyższych kosztów tankowania. W regionie, gdzie wiele osób dojeżdża do pracy do Bielska-Białej czy Katowic, a transport publiczny bywa niewystarczający, każda podwyżka uderza w domowe budżety. Jeśli podatek od nadzwyczajnych zysków nie wejdzie w życie, stacje w Żywcu i okolicach mogą podnieść ceny, a kierowcy stracą szansę na wakacyjną obniżkę.

Z kolei kwestia najmu krótkoterminowego dotyczy bezpośrednio mieszkańców centrum Żywca oraz popularnych w sezonie dzielnic, takich jak Zabłocie czy okolice Jeziora Żywieckiego. Coraz więcej apartamentów wynajmowanych turystom generuje skargi na hałas, zaśmiecanie i trudności z parkowaniem. Władze miasta obserwują ten trend z niepokojem, ale dotąd brakowało im skutecznych narzędzi prawnych. Rządowe zmiany – jeśli trafią do Sejmu – mogą wreszcie dać żywieckiemu samorządowi możliwość limitowania liczby lokali na wynajem krótkoterminowy, co przywróci spokój stałym mieszkańcom.

„Będę prosił, aby jeszcze raz znaleźć takie rozwiązania (jak będzie trzeba to zrobić autopoprawkę do projektu rządowego), żebyśmy mieli poczucie, że skutecznie chronimy prawa turystów do taniego i fajnego miejsca oraz chronimy prawa lokatorów wtedy, kiedy najem krótkoterminowy zamienia ich życie w koszmar”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów