Ponad 200 zawodników pobiegło w Ujsołach. Emocje w V edycji Śmierdzącego Lenia
W Ujsołach i Złatnej znów zrobiło się głośno od sportowych emocji - w V edycji „Śmierdzącego Lenia 2026” na trasę wyruszyło ponad 200 biegaczy z całego kraju.
Rywalizacja odbyła się przy pięknej pogodzie i w otoczeniu licznie zgromadzonych kibiców, a uczestnicy mieli do wyboru dwa wymagające dystanse: 27 kilometrów w biegu głównym oraz 9 kilometrów w krótszej, szybkiej odsłonie zawodów.
Dwa dystanse, dwa różne wyzwania
Organizatorzy przygotowali format, który pozwolił sprawdzić się zarówno bardziej doświadczonym górskim biegaczom, jak i tym, którzy szukali krótszego, ale intensywnego startu. Trasa główna była testem wytrzymałości i taktyki, natomiast „Mały Śmierdzący Leń” od początku narzucał dynamiczne tempo.
Właśnie na krótszym odcinku najszybciej pobiegł Michał Kowala, który wygrał kategorię mężczyzn z czasem 0:37:06. Wśród kobiet minimalnie lepsza okazała się Iwona Chabior, finiszując w 0:44:40 i wyprzedzając Angelikę Nogę o zaledwie jedną sekundę.
| Miejsce | Mężczyźni | Kobiety |
|---|---|---|
| 1. | Michał Kowala (0:37:06) | Iwona Chabior (0:44:40) |
| 2. | Adam Kowalczyk (0:39:25) | Angelika Noga (0:44:41) |
| 3. | Krzysztof Stanko (0:40:00) | Justyna Adamus (0:48:25) |
Na królewskim dystansie najlepszy Sebastian Chojnowski i Paulina Kruk
Główny bieg na dystansie 27 kilometrów wyłonił zwycięzców, którzy najlepiej poradzili sobie z górskim profilem trasy. Wśród mężczyzn triumfował Sebastian Chojnowski, osiągając czas 2:23:19. Za nim finiszował Mateusz Mielczarek z wynikiem 2:26:02, a trzecie miejsce zajął Sławek Stopka z czasem 2:27:55.
W rywalizacji kobiet pierwsza na mecie zameldowała się Paulina Kruk, kończąc bieg w 2:45:23. Drugą lokatę zajęła Natalia Wolna z czasem 2:52:07, a podium uzupełniła Sylwiej Prasoł, która straciła do niej 24 sekundy i finiszowała w 2:52:31.
| Miejsce | Mężczyźni | Kobiety |
|---|---|---|
| 1. | Sebastian Chojnowski (2:23:19) | Paulina Kruk (2:45:23) |
| 2. | Mateusz Mielczarek (2:26:02) | Natalia Wolna (2:52:07) |
| 3. | Sławek Stopka (2:27:55) | Sylwiej Prasoł (2:52:31) |
Sportowe święto dla całych rodzin
„Śmierdzący Leń” nie ograniczał się wyłącznie do sportowej rywalizacji. W specjalnej strefie kibica zorganizowano piknik rekreacyjny, dzięki czemu wydarzenie miało rodzinny charakter i przyciągnęło także mieszkańców, którzy nie brali udziału w biegu.
Na najmłodszych i starszych uczestników czekały gry terenowe, warsztaty kreatywne oraz animacje dla dzieci. Zaplecze kulinarne przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich ze Złatnej, a bezpieczeństwo i techniczną obsługę tras zapewnili strażacy z OSP Glinka. Wsparcia finansowego udzielił Bank Spółdzielczy w Rajczy.
Dlaczego to ważne dla Ujsoł i Złatnej?
Tego typu wydarzenia wzmacniają lokalną aktywność, łączą sport z promocją górskiego otoczenia i budują wspólnotę wokół inicjatyw, w których uczestniczą zarówno zawodnicy z różnych części kraju, jak i mieszkańcy gminy. To także okazja, by pokazać potencjał Ujsoł i Złatnej jako miejsc przyjaznych rekreacji oraz organizacji imprez plenerowych.
Pełna lista startowa i szczegółowe wyniki wszystkich zawodników są już dostępne u organizatorów, a w najbliższych dniach mają pojawić się także kolejne zdjęcia z wydarzenia w mediach społecznościowych.
Informacje przekazała Gmina Ujsoły.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!